Tomasz
Górski
Łapię światło o świcie, ciszę w górach i drobne chwile w drodze. Zapraszam do mojego świata — przewijaj, a krajobraz będzie się zmieniał.
Najlepsze zdjęcia robi cierpliwość.
Od dziesięciu lat wędruję z aparatem po górach, lasach i wybrzeżach. Lubię wstawać przed świtem i wracać po zmroku, bo wtedy świat jest najbardziej szczery.
Od zwierząt uczę się cierpliwości, od krajobrazów pokory. Moje zdjęcia pokazują, jak to wygląda, kiedy na chwilę zwolnisz.
Ostatnie szlaki
Islandia — dookoła wyspy
Dwa tygodnie wśród lodowców, wodospadów i klifów, z aparatem na statywie od świtu do zmroku.
Tatry zimą
Cykl zdjęć ze schronisk i szczytów w pierwszym śniegu, a po drodze spotkanie z rudym lisem.
Norwegia — Lofoty
Białe noce, rybackie wioski i lustrzane jeziora o czwartej nad ranem.
Bieszczady — jesienne mgły
Połoniny, żubry i jelenie ryczące w porannej mgle.
Sahara — wschód na wydmach
Noc w namiocie i złote światło na wydmach, którego nie da się zapomnieć.







